Whisky Tour Edinburgh
Zobacz trasy

Osiem pięter na Princes Street

Johnnie Walker Edinburgh: czym jest i gdzie wpisuje się w whisky dzień

Otwarto go we wrześniu 2021 roku na ośmiu piętrach dawnego budynku House of Fraser przy Princes Street i od tego czasu odwiedziło go ponad milion osób. To nie jest destylarnia. To dom marki — historia jednej firmy, opowiedziana niezwykle dobrze, z rooftop barem na samej górze. Wiedza o tym z góry to różnica między bardzo dobrym popołudniem a pełnym zdziwienia.

Szczyt Royal Mile w Edynburgu w wieczornym świetle

Krótka odpowiedź

Krótka odpowiedź. Johnnie Walker Princes Street to doświadczenie marki na ośmiu piętrach dawnego budynku House of Fraser, otwarte we wrześniu 2021 roku, z salami degustacyjnymi i rooftop barem. Rezerwacji dokonuje się bezpośrednio w obiekcie, a nie przez wycieczki opisane na tej stronie. Jeśli wolisz działającą destylarnię, Holyrood kosztuje 134 zł; jeśli chcesz poznać wszystkie pięć regionów, Castlehill to 126 zł.

Johnnie Walker Princes Street w skrócie

Otwarcie
wrzesień 2021przy Princes Street
Piętra
Osiemw dawnym budynku House of Fraser
Odwiedzający
Ponad milionod otwarcia
Czym jest
Dom markinie destylarnia
Na górze
Rooftop barz widokiem na zamek
Marka założona
1820jako sklep spożywczy w Kilmarnock
Początek blendowania
1865pod kierunkiem Alexandra Walkera
Kwadratowa butelka
1860mniej stłuczek, więcej miejsca na półce
Pochylona etykieta
24 stopnierównież z 1860 roku, dla czytelności
Rezerwacja
Bezpośrednio w obiekcienie przez tę stronę
Najbliższa alternatywa
134 złHolyrood, działająca destylarnia
Najlepszy pierwszy przystanek
126 złCastlehill, wszystkie pięć regionów

Co to jest

Dom marki, i to bardzo dobry

Historia firmy na ośmiu piętrach. Ani jednego kotła miedzianego w środku.

Warto rozróżnić: destylarnia produkuje whisky, atrakcja turystyczna objaśnia kategorię, a dom marki opowiada historię jednej firmy. Johnnie Walker Princes Street to zdecydowanie to trzecie.

Jest zrobiony przepięknie. Osiem pięter, sale degustacyjne, sporo dobrze wydanych pieniędzy na design i bar na dachu z jedną z lepszych panoram w mieście. Od otwarcia we wrześniu 2021 roku przewinęło się przez niego ponad milion osób, co jak na dom marki jest wynikiem niezwykłym.

Czego tu nie ma, to kotłów miedzianych. Brak kadzi zaciernych, brak fermentatorów, brak magazynu z beczkami. Jeśli wyobrażasz sobie dzień z whisky jako spotkanie z miedzią, to nie ten dzień — a opisy, będąc marketingiem marki, nie spieszą się, żeby o tym wspomnieć.

Marka

Dwie decyzje z 1860 roku, które widać do dziś

Johnnie Walker zaczynał w 1820 roku jako sklep spożywczy, a blendowanie na poważnie ruszyło za sprawą Alexandra Walkera od 1865 roku. Dwie rzeczy, które firma zrobiła około 1860 roku, są do dziś widoczne na każdej butelce sprzedawanej gdziekolwiek na świecie i to lepsza historia niż większość opowieści o whisky.

Kwadratowa butelka. Okrągłe butelki marnują miejsce na półce i tłuką się w transporcie. Kwadratowa pakuje się ciasno, lepiej znosi podróż i dociera cało. Dla firmy sprzedającej do kolonialnych rynków drogą morską to nie był styl, tylko logistyka.

Etykieta pod kątem dwudziestu czterech stopni. Przechylenie etykiety pozwala wydrukować większy tekst na tej samej butelce i sprawia, że jest czytelna z większej odległości, z drugiego końca baru. Też 1860 rok, też decyzja handlowa, a dziś to jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów opakowań na świecie.

O tym właśnie jest ten budynek: jak blend z kilmarnockiego sklepu spożywczego stał się globalnym obiektem pożądania. To historia biznesowa, opowiedziana przy udziale whisky, i jeśli potraktujesz ją na tych zasadach, jest znakomita.

Gdzie to pasuje

Pięć sposobów na wykorzystanie go w edynburskim dniu z whisky

Sprawdza się świetnie jako element sekwencji, a słabo jako jedyny punkt programu.

  • Nie jako pierwszy przystanek whisky

    Najpierw Castlehill. Ramy pięciu regionów za 126 zł sprawiają, że wszystko inne staje się zrozumiałe, a dom marki zakłada, że już je masz.

  • Znakomity jako drugi lub trzeci

    Gdy już wiesz, na czym polega blendowanie, budynek poświęcony najbardziej udanemu blendowi w historii to znacznie bogatsza godzina.

  • Nie zastąpi destylarni

    Jeśli chcesz zobaczyć, jak powstaje spirytus, Holyrood jest dwadzieścia minut pieszo od Royal Mile, a Port of Leith to jeden przejazd tramwajem.

  • Dobry na niepogodę

    Osiem pięter, wszystko pod dachem, na Princes Street. W deszczowe popołudnie to warte wiele.

  • Bar na dachu broni się sam

    Możesz wjechać na górę na drinka i widoki bez pełnego zwiedzania, co warto wiedzieć podczas napiętego planu podróży.

Każda wycieczka, aktualna cena

Co możesz tu zarezerwować zamiast tego

Johnnie Walker rezerwuje się bezpośrednio w obiekcie. Te cztery wycieczki to trasy na tej stronie, które najczęściej porównuje się z tą atrakcją.

WycieczkaCzas trwaniaCenaLiczba dramówKoszt za godzinęOcena
Wycieczka po destylarni GlenkinchieDestylarnia z regionu Lowlands działająca od około 1825 roku1,5 h107 złJeden lub dwa71.10 zł4.9 · 87
The Scotch Whisky ExperienceWszystkie pięć regionów, na Castlehill75 min126 złCztery lub pięć101 zł4.7 · 6,605
Wycieczka po destylarni HolyroodPierwsza nowa destylarnia tutaj od stu lat1 h134 złWhisky i gin134 zł4.5 · 1,080
Degustacja whisky z opowieściamiNajlepiej oceniana degustacja na tej stronie2 h182 złCztery lub pięć90.85 zł4.9 · 2,570
Wszystkie cztery rodzaje doświadczeń z whisky

Wolisz pięć regionów zamiast jednej marki? To atrakcja na Castlehill i właściwy pierwszy przystanek dla prawie każdego.

The Scotch Whisky Experience

Częste pytania

Johnnie Walker w Edynburgu — odpowiedzi

Czym jest Johnnie Walker Princes Street?

To doświadczenie marki na ośmiu piętrach dawnego budynku House of Fraser przy Princes Street w Edynburgu, otwarte we wrześniu 2021 roku, z salami degustacyjnymi i barem na dachu. Od otwarcia odwiedziło je ponad milion osób.

Czy Johnnie Walker Princes Street to destylarnia?

Nie. Na miejscu nie ma produkcji — żadnych alembików, kadzi fermentacyjnych ani magazynów. To opowieść o jednym domu blendującym, rozpisana na osiem pięter. Edynburg ma jednak trzy czynne destylarnie, które można zwiedzać — to już inny bilet.

Czy mogę zarezerwować Johnnie Walker przez tę stronę?

Nie. Rezerwacji dokonuje się bezpośrednio w obiekcie. Dwanaście wycieczek wymienionych na tej stronie to te dostępne przez GetYourGuide i wolimy to powiedzieć wprost, niż udawać co innego.

Czy Johnnie Walker jest wart odwiedzenia?

Tak, jeśli potraktujesz to tak, czym jest: bardzo dobrze opowiedzianą historią biznesową z whisky w roli głównej i barem na dachu z jednym z lepszych widoków w Edynburgu. Zrób to jako drugi lub trzeci punkt, po czymś, co nauczyło cię regionów.

Dlaczego butelka Johnnie Walker jest kwadratowa?

Decyzja z 1860 roku: kwadratowe butelki pakują się ciaśniej, zajmują mniej miejsca na półce i rzadziej tłuką w transporcie. Dla firmy wysyłającej towary drogą morską na rynki kolonialne to była logistyka, a nie design.

Dlaczego etykieta jest ukośna?

Również 1860 rok. Przechylenie etykiety o dwadzieścia cztery stopnie pozwala na większy tekst na tej samej butelce i sprawia, że jest czytelna z większej odległości w barze. To dziś jedna z najbardziej rozpoznawalnych decyzji projektowych w historii.

Ile lat ma Johnnie Walker?

Firma zaczęła w 1820 roku jako sklep spożywczy, a blendowanie na poważnie ruszyło za sprawą Alexandra Walkera od 1865 roku. Budynek przy Princes Street jest w porównaniu z tym bardzo nowy — wrzesień 2021.

Co zarezerwować zamiast tego, jeśli chcę destylarnię?

Holyrood za 134 zł, dwadzieścia minut pieszo z Royal Mile, albo Port of Leith za 126 zł tramwajem. Glenkinchie za 107 zł to najtańsza opcja i jedyna na wsi.

Mieszanie

O to w tym budynku naprawdę chodzi

Dziewięć na dziesięć butelek Scotch to blendy. Ten budynek jest właśnie o tym.

Single malt otacza się czcią, a blendy mają wolumen, a dysproporcja w tym, jak się o nich mówi, jest ogromna. Coś około dziewięciu na dziesięć butelek Scotch sprzedawanych na świecie to blendy, a blending to powód, dla którego Scotch stał się napojem globalnym.

Single malt to produkt jednej destylarni. To konkretna rzecz o konkretnym charakterze, który zmienia się wraz z porą roku, beczką i rocznikiem. Blend łączy słód z wielu destylarni z lżejszym whisky zbożową, a zadaniem blendera jest sprawić, by efekt smakował identycznie w tym roku, w przyszłym i za dekadę.

To naprawdę trudne rzemiosło i to ono przekształciło regionalny trunek w coś, co można było wysyłać do Bombaju i Buenos Aires i na czym można było polegać. Cokolwiek myślisz o marketingu, osiągnięcie techniczne jest realne, a ośmiopiętrowy budynek, który to wyjaśnia, nie jest głupim pomysłem.

Oznacza to też, że uczciwy sposób korzystania z tego miejsca to wizyta po degustacji pięciu regionów. Gdy już wiesz, jak smakują osobno Speyside i Islay, budynek o ich łączeniu to znacznie ciekawsza godzina.

Princes Street

Pięć rzeczy o tym, gdzie się znajduje

Lokalizacja jest częścią sedna i to zupełnie inne Edinburgh niż Castlehill.

  • Jest w Nowym Mieście, nie w Starym

    Princes Street biegnie wzdłuż północnej strony ogrodów, rozplanowana od 1767 roku na siatce ulic. Szeroka, prosta i georgiańska — przeciwieństwo średniowiecznego grzbietu naprzeciwko.

  • Budynek był domem towarowym

    House of Fraser zajmował go przez dekady. Osiem pięter handlu zamienionych w osiem pięter doświadczenia marki to bardzo typowy dla lat 20. XXI wieku przykład ponownego wykorzystania miejskiej przestrzeni.

  • Widok rozciąga się przez ogrody na zamek

    To najlepsza rzecz w barze na dachu i duża część powodu, dla którego to działa.

  • To pięć minut od Waverley

    Zdecydowanie najbardziej dostępne miejsce z whisky w mieście, o którym warto pamiętać, jeśli masz pociąg do złapania.

  • Castlehill jest piętnaście minut stąd, pod górę

    The Scotch Whisky Experience jest po drugiej stronie ogrodów i na wzgórzu. Zrobienie obu w jeden dzień jest możliwe i to dużo whisky.

Idź głębiej

Więcej o whisky w Edynburgu

The Scotch Whisky Experience

4.9 · 646 recenzje · Darmowa anulacja 24 h

126 złnajczęściej rezerwowane Sprawdź terminy