Whisky Tour Edinburgh
Zobacz trasy

Dziewięć pięter w górę

Port of Leith Distillery: pierwsza na świecie pionowa destylarnia whisky

Każda inna destylarnia w Szkocji jest rozłożona wszerz. Ta jest ułożona w pionie: dziewięć pięter i około czterdziestu metrów nad basenem portowym Leith, ze zbożem wchodzącym na górze i spirytusem wychodzącym na dole, przemieszczanym grawitacją, a nie pompami. Otworzyła się dla zwiedzających w październiku 2023 roku i przywróciła produkcję whisky do Leith po ponad stu latach.

Wysoka szklana wieża Port of Leith Distillery nad portem

Krótka odpowiedź

Krótko mówiąc. Port of Leith Distillery to dziewięciopiętrowa pionowa destylarnia na basenie portowym Leith, wysoka na około czterdzieści metrów, która otworzyła się dla zwiedzających w październiku 2023 roku. To pierwsza na świecie destylarnia whisky zbudowana w górę, a nie wszerz. Wycieczka kosztuje 126 zł i trwa około dziewięćdziesięciu minut, a na górze znajduje się bar z widokiem.

Port of Leith w skrócie

Otwarta dla zwiedzających
Październik 2023na basenie portowym Leith
Wysokość
~40 metrówdziewięć pięter
Światowy debiut
Pionowa destylarniaproces przebiega od góry do dołu
Dlaczego pionowa
Grawitacjai bardzo mały ślad na nabrzeżu
Własny single malt
Od początku 2024pierwsza destylacja własnego spirytusu
Whisky wraca do Leith
Po ponad 100 latachport niegdyś składował i blendował whisky
Czas wycieczki
1,5 godzinyw tym degustacja
Cena
126 złdarmowa rezygnacja do 24 godzin
Ocena
4.7 · 256na żywo z oferty
Dojazd
Tramwajokoło 20 minut z centrum miasta
Na górze
Bari najlepszy widok ze wszystkich destylarni w Szkocji
Nie dojdziesz pieszo
Ze Starego Miastatu potrzebny jest transport

Dlaczego w górę

Ograniczenie, które ukształtowało budynek

Zabrakło miejsca na halę, więc proces postawiono pionowo.

Klasyczna destylarnia to długa hala. Ziarno trafia na jednym końcu, przechodzi kolejno zacieranie, fermentację i destylację, a wszystko popychają pompy.

Leith nie miało miejsca na długą halę. Miało za to niewielką działkę przy basenie portowym w dzielnicy poddawanej rewitalizacji. Rozwiązaniem okazało się postawienie procesu na sztorc. Ziarno trafia na samą górę; każdy etap opada na niższą kondygnację; spirytus odbiera się blisko dołu. Transportem zajmuje się grawitacja.

Efekt architektonicznie nie przypomina niczego innego w świecie Scotch whisky, a przy okazji daje zupełnie inną trasę zwiedzania: zamiast iść wzdłuż procesu, schodzi się przez niego, a każde piętro to kolejny etap. To także powód, dla którego na górze znajduje się bar — skoro budynek ma czterdzieści metrów i stoi nad portem, warto wykorzystać widok.

Leith

Port, który przez stulecie wysyłał Scotch w świat

Nazwa destylarni nie jest przypadkowa. Leith przez długi okres XIX i XX wieku było jednym z najważniejszych miejsc w handlu Scotch whisky — nie w produkcji, lecz we wszystkim, co działo się później. Whisky zjeżdżała z Highlands, by w tych dokach dojrzewać w magazynach, być blendowana i wysyłana w świat.

Ten handel zanikł. Magazyny przeznaczono na inne cele lub wyburzono, blendowanie skonsolidowało się gdzie indziej, a port zajął się czym innym. Przez ponad sto lat Leith miało historię whisky, ale żadnej whisky.

Dlatego stwierdzenie, że whisky wróciła do Leith, nie jest marketingiem. Własna destylacja single malt ruszyła tu na początku 2024 roku, a biorąc pod uwagę trzyletnie minimum leżakowania w beczce, pierwszy w pełni leithski Scotch to naprawdę bardzo świeża sprawa.

Wizyta

Sześć rzeczy, które warto wiedzieć

To najbardziej nietypowy budynek na tej stronie i najmniej wygodny do osiągnięcia.

  • Jedź tramwajem

    Ok. dwadzieścia minut z centrum miasta, a linia dociera nad samą wodę. Nie planuj spaceru ze Starego Miasta; to daleko i nieprzyjemna trasa.

  • Schodzisz przez proces

    Zamiast iść wzdłuż niego. To właśnie odróżnia tę trasę od każdej innej wizyty w destylarni w Szkocji.

  • Jest winda i są schody

    Przy rezerwacji zapytaj, czy schody stanowią problem. Budynek jest nowy i dostępny, ale dziewięć pięter to dziewięć pięter.

  • Bar na górze nie jest dodatkiem

    Ma najlepszy widok ze wszystkich destylarni w kraju — na wodę i z powrotem w stronę miasta. Zarezerwuj sobie na niego czas, zamiast pędzić dalej.

  • Spirytus jest młody

    Własna destylacja ruszyła na początku 2024 roku, więc wszystko z prawdziwym wiekiem pochodzi z zewnątrz. Przewodnicy mówią o tym bez pytania, co jest właściwym podejściem.

  • Połącz wizytę z samym Leith

    The Shore to krótki spacer i jedna z lepszych dzielnic gastronomicznych w Edynburgu. Zwiedzanie destylarni i kolacja nad wodą to przepis na udany wieczór.

Każda wycieczka, aktualna cena

Port of Leith na tle alternatyw

Dwie pozostałe destylarnie i atrakcja na Castlehill, dla porównania.

WycieczkaCzas trwaniaCenaLiczba próbekKoszt za godzinęOcena
Glenkinchie Distillery TourDestylarnia z regionu Lowlands, działająca od około 1825 roku1,5 h107 złJedna lub dwie71.10 zł4.9 · 87
The Scotch Whisky ExperienceWszystkie pięć regionów, na Castlehill75 min126 złCztery lub pięć101 zł4.7 · 6,605
Port of Leith Distillery TourPierwsza na świecie pionowa destylarnia1,5 h126 złDwie lub trzy84.25 zł4.7 · 256
Holyrood Distillery TourPierwsza nowa destylarnia tutaj od stu lat1 h134 złWhisky i gin134 zł4.5 · 1,080
Porównanie wszystkich trzech destylarni

Chcesz zobaczyć działającą destylarnię, do której dojdziesz pieszo z Royal Mile? To Holyrood, a spacer zajmie ci dwadzieścia minut.

Holyrood Distillery

Częste pytania

Port of Leith Distillery — odpowiedzi

Czym jest Port of Leith Distillery?

To dziewięciopiętrowa destylarnia whisky położona nad basenem portowym Leith w Edynburgu, wysoka na około czterdzieści metrów, którą otwarto dla zwiedzających w październiku 2023 roku. To pierwsza na świecie pionowa destylarnia whisky: proces przebiega od góry budynku w dół, napędzany grawitacją.

Dlaczego zbudowano ją pionowo?

Ze względu na miejsce. Działka przy porcie była niewielka, więc zamiast rozkładać proces wzdłuż hali, ułożono go w pionie. Ziarno trafia na samą górę, a każdy etap opada na niższe piętro, co również eliminuje potrzebę stosowania pomp między etapami.

Ile kosztuje zwiedzanie Port of Leith?

126 zł za około dziewięćdziesiąt minut z degustacją włącznie, z darmową rezygnacją do 24 godzin przed terminem.

Jak dostać się do Port of Leith Distillery?

Tramwajem, około dwudziestu minut z centrum miasta na nabrzeże. Spacer ze Starego Miasta nie jest rozsądnym wyborem.

Czy w Port of Leith Distillery jest bar?

Tak, na samej górze budynku, z widokiem na wodę i z powrotem w stronę miasta. To najlepszy widok z jakiejkolwiek destylarni w Szkocji i warto zarezerwować sobie na niego czas.

Jak stara jest whisky?

Destylacja ich własnego single malta rozpoczęła się na początku 2024 roku, a Scotch nie może legalnie nosić tej nazwy, dopóki nie spędzi trzech lat w dębowych beczkach. Wszystko starsze w degustacji pochodzi z zewnątrz, a nie powstało tutaj — przewodnicy o tym mówią wprost.

Kiedy ostatnio whisky powstawała w Leith?

Leith przez ponad sto lat było sercem handlu Scotch — głównie składu, blendowania i wysyłki, a nie destylacji — a ten handel zamarł na ponad sto lat, zanim otwarto tę destylarnię.

Czy warto wybrać się poza centrum?

Jeśli interesują cię nietypowe budynki, to zdecydowanie tak — nic podobnego nie znajdziesz w świecie Scotch whisky. Jeśli po prostu chcesz zobaczyć destylarnię, Holyrood jest dwadzieścia minut pieszo od Royal Mile i daje ci te same podstawy.

Warto zostać na dłużej

Leith samo w sobie jest warte wyprawy

Dwadzieścia minut tramwajem, a port sam w sobie jest wart wieczoru.

Jedynym realnym zastrzeżeniem do tej destylarni jest to, że nie znajduje się w Starym Mieście. Rozwiązaniem jest przestać traktować to jako mankament.

Leith to port Edynburga, około dwudziestu minut tramwajem, który przez ostatnie dwie dekady stał się jedną z lepszych części miasta na wieczorne wyjście. The Shore — ulica wzdłuż Water of Leith, gdzie rzeka spotyka się z portem — jest krótkim spacerem od destylarni i ma więcej dobrych restauracji na sto metrów niż gdziekolwiek na Royal Mile.

Najlepszy plan jest więc taki: tramwajem późnym popołudniem, zwiedzanie i degustacja, drink na górze budynku, gdy światło gaśnie, potem kolacja na The Shore i powrót tramwajem. To naprawdę udany edynburski wieczór, a destylarnia to tylko jego pierwsza trzecia część.

To także całkowicie rozwiązuje problem whisky i prowadzenia samochodu, czego nie można powiedzieć o większości wizyt w destylarniach w całej Szkocji.

Dziewięć pięter, od góry do dołu

Co znajduje się na każdym etapie zejścia

Budynek jest eksponatem. To mniej więcej kolejność, w jakiej go poznajesz.

  • Góra: bar i widok

    Na port i z powrotem w stronę miasta oraz Arthur’s Seat. Większość wycieczek kończy się tutaj; niektóre zaczynają. Tak czy inaczej, zarezerwuj sobie czas.

  • Przygotowanie ziarna

    Wszystko zaczyna się na górze, bo wszystko, co potem, będzie spadać. Słód jęczmienny trafia do środka i jest mielony na śrutę.

  • Zacieranie

    Gorąca woda przez śrutę, aby wydobyć cukry. Zapach budynku zmienia się tutaj i każdy to zauważa.

  • Fermentacja

    Fermentory. Drożdże w środku, dwa, trzy dni, i masz coś o zawartości około ośmiu procent, co smakuje jak kwaśne piwo. Długość fermentacji to prawdziwa dźwignia smaku.

  • Destylacja

    Miedź, dwukrotnie. To piętro, które ludzie fotografują, i to, na którym przewodnik zarabia na życie, tłumacząc proces odcinania frakcji.

  • Dół: spirytus i beczki

    Nowy spirytus wypływa czysty i ostry, trafia do dębu i zgodnie z prawem czeka trzy lata, zanim w ogóle może być nazwany Scotch.

Grawitacja

Dlaczego budynek działa tak, jak działa

Każdy etap znajduje się nad kolejnym i nic nie jest pompowane.

W konwencjonalnej destylarni ciecz jest przepychana. Pompy przemieszczają brzeczkę z kadzi zaciernych do kadzi fermentacyjnych, zacier z kadzi fermentacyjnych do kotłów destylacyjnych i tak dalej wzdłuż linii produkcyjnej. Pompy są niezawodne, dobrze poznane i całkowicie normalne.

Ale też ścinają. Przepływ cieczy przez wirnik wywiera na nią siłę, a w destylacji toczy się długa dyskusja o tym, jak bardzo wpływa to na finalny spirytus. Nikt nie ma co do tego zgody, co częściowo tłumaczy, dlaczego destylarnia zaprojektowana tak, by tego uniknąć, jest interesująca, a nie tylko wysoka.

Ułożenie procesu w pionie sprawia, że każdy etap znajduje się bezpośrednio nad kolejnym, a grawitacja wykonuje całą pracę. Ziarno na górze, spirytus na dole, dziewięć pięter pomiędzy. Oznacza to również, że budynek ma bardzo mały ślad zabudowy, co umożliwiło umieszczenie działającej destylarni w basenie portowym w mieście, gdzie ziemia jest droga.

Czy dzięki temu powstaje lepsza whisky – to pytanie, na które potrzeba dekady dojrzewania w beczkach, by odpowiedzieć. Czy powstaje lepsza wycieczka – to nie ulega wątpliwości: schodzisz przez proces zamiast iść wzdłuż niego, a żadna inna destylarnia w Szkocji nie może tego zaoferować.

Więcej

Więcej o whisky w Edynburgu

The Scotch Whisky Experience

4.9 · 646 recenzje · Darmowa anulacja 24 h

126 złnajczęściej rezerwowane Sprawdź terminy